czwartek, 1 stycznia 2026
Kolejna bitwa, tym razem trochę mniejsze punkty, ale za to wg scenariusza z podręcznika, albo na tyle blisko na ile się to dało zrealizować. Z rzeczy na plus, granaty dymne mają więcej zastosowań niż odłamkowe. Obserwator dla snajpera to ktoś kto być musi, trench raidersi to jakaś abominacja!
Rusza pierwsza quarowa kampania, inicjatywa zacna, choć nie wiem czy nie odrobinę za wcześnie, zobaczymy. Tu link do bloga Conquerors of the Skies i punkt widzenia dowódcy jednego z oddziałów Krucjaty.
Labels: Kampania na Wyspie Nefyn, Quary, Rhyflers
środa, 17 grudnia 2025
Kolejny wtorek, kolejna bitwa. Tym razem wybraliśmy się na pustynię. Testujemy czołgi, amunicje p-panc i niestandardowe rozkazy.
Labels: MGC, Quar, Rhyflers, zombiesmith
niedziela, 14 grudnia 2025
Kolejne ćwiczenia z Mrówkojadów, Coftyr vs Gloam Hyyn. Punktów tym razem ciut więcej, bo już prawie 300. Włączyliśmy też trochę nowych zasad, trench raidersów (szajba jakaś!!), pułapki (takie se) i więcej jaszczurów (to zawsze cieszy). Bratobójczy bój był straszny okopowiec wylazł nagle zza krzaka i zadźgał opiekuna zwierzaków. Coftyr się kitrał po krzakach i żywopłotach. Szczęśliwie mój dzielny strzelec wyborowy zajął dogodną pozycję na piętrze domu i gromił draństwo. Granaty byłby fajne gdyby choć jeden wybuchł. Mieliśmy trochę rozkmin odnośnie walki wewnątrz domków, elastyczność zasad i mechanika Plucków jest fenomenalna! Kolejne starcie we wtorek...
Tak się to zaczęło, kradziona ciężarówka, spanikowany kierowca i Gruuk żuk-wartownik na drodze. Nie wolno jeździć za szybko...
Sytuacja gdy szanowny opiekun już odparował, a stwór zdziczał i szykuje się do ataku na mojego Yawdryla. Chwilę później, z bólem serca chłopaki z drużyny roznoszą zwierza na butach... Kaitramy się za ciężarówką, lecą pociski z automatu i granaty dymne.czwartek, 11 grudnia 2025
Gloam Hyyn wraca na patrol. Tym razem w konfrontacji z jakimiś coftyrańskimi maruderami. Inne pole bitwy, inne warunki, więcej czytania zasad, nowe błędy wyjaśniane już po starciu. Chyba ciutkę za gęsto. Trzeba dobrze zdefioniować co jest czym i jakie covery ma dawać. W tym przypadku jakiś średnio czytelny miks, wg realnego ukształtowania, to był średni pomysł, ale wyciągamy wnioski.
Fotki na osłodę.
Labels: Quar, Rhyflers, zombiesmith
środa, 3 grudnia 2025
Pierwsza samodzielna bitwa za mną. Brak znajomości zasad daje się we znaki. Taktycznie też brylowania nie było. Nieśmiałe jakieś te Quary.
Kilka szybciornych uwag nim zapomnę.
Ryshi to jakaś abominacja (trzy w patrolu!), ale i podstawowa bron Krucjaty, Bogen, zdaje się być lepsza niz zwykle karabiny w Coftyrze.
By Gloam mial sens musi miec wystawionego trackera, ktory rozlozy pułapki co w jakiś sposób choćby odrobinę przekieruje przeciwnika w korytarze na ktorych, koncu bedą stać wydzielone grupy strzelców.
Do trzech strzelcow, dowodzonych przez Yawdryla, moze ignorowac trudny teren, to jest dobre! Trzeba poruszac sie grupowo.
Milwer mniejszy dowodca ma bron maszynową, powinien zawsze ciągac ze sobą ładowniczego i jakiegos strzelca. Medyk/Cook ma łazic sam, opiekun jaszczurow kitrac się gdzieś z tylu bo gdy skona zwierzaki dziczeją.
Squeedle mikro czolg nie może się lękać, powinien mocniej wspierac ogniem by rozpraszac grupy przeciwnika, nawet jeśli ich nie zabija to blastem rozrzuca.
Marksquar, strzelec wyborowy w zasadzie marnowal mi Plucki, coś tam może z raz czy dwa trafił. Ale dobrze wystawiony z overwatcha może na bardzo dalekim zasiegu cos upolować.
Jasczur przepocieszny zjadł pyk-pyka ale po postrzeleniu opiekuna stracił zapał do zabawy i dał się ostatecznie ubić. Muzyk zdaje się być na razie zbędny ale że był ładny to poszedł na wojnę.
Gralismy na 375pkt, pierwsze koty za płoty. Trench Raidersi to jakieś zło, na szczęście wczorajszy wykopytrnął się i poszedł na piknik, straszy tym swoim szotgunem baaardzo.
Gra na pierwszy rzut oka wydaje się prosta, co to za problem ogarnąć te kilka kolorowych ludków. Gubie sie jeszcze w mechanice i opcjach, których jest masa, Bolt Action przy tym to gra dla dziesięciolatkow.
Do przetestowania następnym razem tracker i jego pułapki.
Labels: Gloam Hyyn, Quar, Rhyflers, zombiesmith























































