poniedziałek, 26 października 2026

Kolejna piękna niedziela za nami, wieczorową porą dostaliśmy garkuchnię na kółkach i dynamiczne biegacze dla Creevinu i Arnaya.

p.s. ogłoszono też wyniki tegorocznego Golden Daemona, Polacy w topce, gratulacje!! link do oficjalnych fotek

niedziela, 25 października 2026

AshQuest, ziom taki kanalarz z YT zajmujący się głównie dungeoncrawlerami, odgrzebał parę dni temu Aresa #5 tego z Labiryntem Śmierci Citadel of Blood. Gra, u nas, otoczona kultem i uwielbieniem jako pierwsza tego typu planszówka, która szerzej trafiła pod strzechy. Nakład był gigantyczny, a mimo to schodziło ze sklepów, kiosków i kwiaciarni w ułamku sekundy, głównie za sprawą szalonej okładki, czegoś takiego w 1982 nikt nie widział!! Nie wiem czy to magia pierwszej miłości, czy po prostu ta gra była najlepsza, ale żaden późniejszych podziemny pełzak nie zrobił na mnie większego wrażenia, noo oczywiście poza RPG...


Tu macie link do PDF`a oryginału

piątek, 23 października 2026

Oto ostatni z dwunastu cywilów. Vaelo Kylso weteran.

Nikt w Granfin nie wiedział dokładnie, ile lat miał Vaelo Kylso. On sam przestał liczyć lata już jakiś czas temu. Każdego poranka, odkąd sięgała pamięć mieszkańców, parkował swój wózek przed sklepem tytoniowym na rynku. Spędzał dzień, wymrukując swoje opinie o wszystkim i o każdym, kto obok niego przechodził.
Stracił obie nogi w miejscu, którego nie było już na współczesnych mapach, w bitwie, która była decydująca, lecz odeszła w zapomnienie.
Gdy przez Granfin przemaszerowywały kolumny wojsk – czy była to Straż Okopowa, Krzyżowcy w dawnych latach, czy FOD obecnie – Vaelo stał już na ulicy, wyprostowany na kulach. Kosztowało go to sporo wysiłku i każdy, kto na niego patrzył, doskonale to widział.
Stawał na nogach dla tych młodych, którzy jeszcze nie wiedzieli, w co się pakują. Dla tych, którzy w tej konkretnej chwili byli dokładnie tym, kim on sam był kiedyś. Wydawało mu się, że to absolutne minimum, co mógł dla nich zrobić.

poniedziałek, 19 października 2026

Wraz z ostatnią niedzielą dostaliśmy główki dla Creevinu i Western Arnaya, oraz kucharza dla Gloam Hynn.

Intendent Milwer Quob
Możliwe, że w całym Gloam nie ma bardziej gorliwego żołnierza niż Milwer Quob. Nigdy nie zadowala się wydawaniem zwykłych racji żywnościowych, jeśli tylko może dostarcza żarcie możliwie świeże i dobrej jakości. Często wstaje jeszcze przed pobudką, by pohandlować z rolnikami albo o świcie łowić ryby. Jak wielu mieszkańców Gloam, potrafi wyciągnąć całkiem niezły połów nawet z najbardziej niepozornych wód. Traperzy i zwiadowcy z jego oddziału, wracając z patroli często przynoszą mu coś co da się przerobić na żarcie.
Jest całkiem niezłym kucharzem, ale większość znanych mu przepisów to gulasze i zupy przyrządzane z tego co akurat ma pod ręką. Nie uniknął łagodnych kpin ze strony towarzyszy broni, którzy nazywają całe to jego gotowanie paciają.
Jakie by to jego żacie nie było, nadal jest lepsze niż wojskowe suchary, a na każde wezwanie do gara lecą wszyscy, co najwyżej pokrzykując „O! znowu ta paciaja!”.
Milwer Quob marzy o tym, by po odejściu ze służby, ożenić się i móc gotować dla swojej wybranki i dzieciaków.

sobota, 17 października 2026

Oto Prysha i jej chwytająca za serce historia, to przedostatnia postać z zestawu cywilów.
Dodaję też link do Youtuba Wargames Atlantic, firma wzięła się za promowanie Quarów. Dostaliśmy już krótki battle raport ze starcia i unboxing startera.

A, no i najważniejsze!! Jest aktualizacja list armii

Tancerka
Prysha przybyła do Granfin osiem lat temu wraz z objazdową grupą Nodd Ffae*. Przezimowała w Granfin raz, potem drugi, aż podczas jednego z występów poznała Cadoca**. Gdy nadeszła trzecia zima, po prostu została. Trupa ruszyła dalej już bez niej. Prysha otworzyła małą szkołę tańca we wschodniej części dzielnicy targowej i uczyła córki creevishowych kupców tradycyjnych form tańca, tych z którymi sama się wychowała. Pryshę bawiło to że dziewczęta uważały je za egzotyczne.
Gdy nadeszła wojna, nie przerwała zajęć a uczennice, w większości, nadal przychodziły choć kilka rodzin bez słowa wyjaśnienia wycofało swoje dzieci. Rozumiała to i nie miała do nich żalu.
Cadoc pisał kiedy tylko mógł, najważniejsze że żył. Był gdzieś na zachód od Granfin i walczył z Foskyldae, co oznaczało, że walczył z quarami mówiącymi z tym samym akcentem co Prysha, jedzącymi te same potrawy, na których wyrosła i śpiewającymi te same pieśni, których uczyła swoje uczennice. Nie wiedziała jak to wszystko ze sobą pogodzić, dała sobie z tym spokój. Przychodziła przed zajęciami, by przed otwarciem tańczyć i śpiewać w samotności.

*Ffa - fasola, Nodd - schronienie w znaczeniu święte sanktuarium. Po naszemu to będzie Zespół Pieśni i Tańca "Fasolkowy Azyl" albo jakoś tak. Przynajmniej wiemy jak pomalować jej te piękną kieckę.
** zbieżność z Cadokiem sprzedawcą gazet, a bo to jednemu quarowi Pip na imię? (no chyba go jednak zwinęli)

poniedziałek, 12 października 2026

Po przerwie spowodowanej imprezą w Las Vegas, Zombiesmith dostarcza jakże potrzebne trupki dla Western Arnaya oraz całkiem spoko namioty.
Pojawił się też bardzo inspirujący obrazek lekkiego jednoosobowego latawca.

czwartek, 8 października 2026

Oto dziesiąty z dwunastu cywilnych mieszkańców Alwydu a konkretniej przyfrontowego miasta Granfin

Burmistrz Neryn miał nieszczęście rządzić miastem, które samo w sobie nie było polem bitwy, ale z którego dachów można było czasem dostrzec aż trzy z nich.
Neryn spędzał dni na zmaganiu się ze skutkami wojny, a nie z samymi armiami: rannymi quaram, wysiedlonymi rodami, niedoborami, zniszczonymi drogami, zdenerwowanymi kupcami i okazyjnymi pociskami lądującymi znacznie dalej od frontu, niżkolwiek mu obiecywano. Pozostawał przy tym niezwykle skrupulatny w kwestii porządku publicznego, uparcie twierdząc, że Granfin to wciąż miasto, a nie po prostu „ten kawałek ziemi między strzałkami na mapie”.
W czasach pokoju większość mieszkańców uważała go za zbyt skrupulatnego, ale od 1781 roku stało się to jedną z jego największych zalet.

środa, 7 października 2026

Premiera nowego startera planowana jest na jutro! Dziś Creevin dostał swoje trupki i trochę bitsów.

wtorek, 29 września 2026

Dziewiąty z dwunastu cywilnych quarów właśnie trafia do Granfin, tym razem wcześniej bo ekipa Zombiesmith rusza na konwent do Las Vegas

Dyn Islo monter kabli telegraficznych

Sieć telegraficzna w Granfinie została opisana przez głównego inżyniera jako „funkcjonalna”, rajcy miejscy twierdzą, że jest „wystarczająca”, a Dyn Islo, który faktycznie zajmuje się jej utrzymaniem, ma trochę inne zdanie na ten temat. Powiedział kiedyś, cytuję: „Funkcjonalna!? Toć to miedziany drut pamiętający Przodków, a ja jestem tym biednym skurczybykiem, który dba by to się kupy trzymało”. Nie mylił się. Sieć rozbudowano, by sprostać wzrostowi ruchu wojskowego, naprawiano po bombardowaniach, przekierowywano wokół zawalonych budynków i sztukowano tyle razy, że zostało więcej łączeń niż samego drutu. Islo dobrze wiedział gdzie znajduje się każda skrętka, wiedział bo większość z nich wykonał osobiście.

poniedziałek, 28 września 2026

Dziś anty-traktorne wsparcie kawaleryjskie dla HVR

Boorun Aeric Venn jeździ w szeregach Hoblyn Valley Rangers w towarzystwie swojego długoletniego kompana i ogrodnika Marrena. Gdy ten kieruje cadierem Venn skupia się na bardziej niszczycielskiej robocie, balansując na zadzie cadiera z niebezpiecznie bliskiej odległości ciska wybuchowymi lancami we wrogie traktory. Przeżyli już tyle takich ataków, że Rangersi z jednostki zaczynają postrzegać ich taktykę jako całkiem obiecującą.
Cała ta woltyżerka nieustannie bawi Venna, chyba aż za bardzo, jak na statecznego quara biorącego udział w prawdziwej wojnie.

 

blogger templates | Make Money Online