niedziela, 26 czerwca 2016
Parę lat temu kupiłem okazjonalnie garść drzewek Oddziału Ósmego, firma celuje w mikroskalach, jeśli więc szukasz współczesnego sprzętu w skali 1:600, to pewnie mają go w ofercie.
Wracając do sedna. Drzewka z drugiej ręki, dostałem przymocowane poxiliną do jednogroszówek. Takie podstawki wydały mi się za małe, modele traciły równowagę, więc podkleiłem je 25mm cienkimi podstawkami z Rendery. Rzadki wikol i tłusta posypka załatwiły problem z krawędzią monety i podstawki. Liście na drzewkach malowałem dwoma odcieniami zielonego z aero. Dość nieźle odcięły się to czarnego podkładu. Przy okazji malowania metalowych drzewek, psiknąłem też olszynowe "szyszki". Skalą zdają się pasować, na ilość i w tło mogą robić za jakieś drzewa. Jesienią nazbierałem ich półlitrowy pojemnik, teraz gdy dobrze wyschły i są naprawdę twarde nadają się do użycia. Problemem mogło być odłamywanie się ogonków-pieńków, przewidując taką sytuację osadzałem je na kopczyku miliputa zroszonego super-glutem. Teraz owocnik trzyma się pewnie i mocno. Myślę, że szybciej będą odpadać te metalowe drzewka. Trawka elektrostatyczna mocowana na klej polimerowy i by podnieść włos, przedmuchiwana z aero. Sprawdziło się przy górkach, konsekwentnie więc działałem i tu. I parę fotek, ze stosownym komentarzem (zapewne sarkastycznym i/lub zabawnym w zamyśle Autora), na koniec...

"Rety,kotlety coś nas goni" zakrzyknął gromkim głosem brat Euzebiusz...

Labels: efekty modelarskie, Epic, mikro skala, Oddział Ósmy, Tankietka, Terminatory
poniedziałek, 23 maja 2011
Dlaczego mam opory przed pisaniem o polskich firmach, tym bardziej ze właścicieli paru z nich znam od lat. Czy to zwykła ludzka bezinteresowna zawiść, tak typowa w naszym kraju, powoduje, że nie piszę o ich dokonaniach? Czy to kompleksy i zazdrość wyłażą ze mnie? Sam nic nie konkretyzuje, działam bez planu na pięciu frontach, macam we mgle atakowany super pomysłami ze wszystkich stron... Mam gdzie i kiedy robić, po przeprowadzce miejsca mam aż za dużo, strych, garaż, piwnice. Dlaczego nic nie robię? Krytykowanie i cynizm są w modzie, mnie też się to udziela. Cwany jestem jeśli przychodzi do wytykania błędów. Dlaczego sam nie zrobię lepiej?
Jasna cholera! Czas skończyć z ludzka małostkowością! Postanowiłem napisać o rodzimych firmach i od teraz mocniej popierać ich działania. Jeśli kogoś pominąłem to z niewiedzy. Układ przypadkowy
MaxMini - firma walcząca na rynku od ładnych paru lat. W swojej ofercie maja sporo fajnego towaru. Link do sklepu.
Kromlech.eu - firma zaprzyjaźniona z MaxMini, skupiona na alternatywnych wariantach Orków. Masa rewelacyjnego stuffu. Mam trochę ich towaru, postaram się niebawem coś więcej zaprezentować. Link do sklepu.
Spellcrow / Umbra Turris - Umbra Turris to produkt firmy Spellcrow. Skirmisz fantasy, ciekawe modele w lekko oldskoolowym stylu. Zasady do pobrania darmo. Chłopaki dwa lata temu zaliczyli lekki falstart. Po przemyśleniu i ogarnięciu tematu nie zrażeni konsekwentnie realizują swoją wizję. Uwagę zwraca dopieszczona graficznie strona projektu.
Scibor Miniatures - można go lubić albo i nie ale jednego nie można mu zarzucić, robi twardo swoje i rozwija temat. Ciężki w stylu ale może się podobać. Pierwszy użył metody "odciskania" z czasem znalazł wierne grono fanów.
Hitech Miniatures - nowa firma na rynku. W pierwszej chwili myślałem, że to produkty Ścibora pod inną marką, kreatywne zapożyczenie metody odcisków.
Micro Art Studio - najpoważniejsza z obecnych tu firm. Zaczynali od podstawek których linię nadal rozwijają. Oficjalna firma ludków ze "Świata Dysku". Dużo i fajnie.
Pulp City - jedyna chyba polska firma bardziej znana w USA niż w kraju. Autorzy skirmisza o super herosach, figurki najwyższej klasy. Czasem w naszych sklepach można trafić na ich zestawy startowe.
Portal - grube wydawnictwo zajmujące sie RPG, planszówkami itp, trochę nie pasują do zestawienia "małych" firm ludkowych. Piszę bo wchodząw temat skirmisza za sprawą Neuroshimy Tactics. Zapisalem się na beta-testową grupe, zasady zapowiadają rewelacyjną grę, gorzej z ludkami. Temat się rozkręca.
Pole Bitwy - firma celująca w 15mm. Wiem że maja sporo fajnych pomysłów, na razie gorzej z realizacja ale idzie w dobrym kierunku. Rewelacyjne zombiaki i oryginalne małpy!
Oddział Ósmy - sklep, klub, producent figurynek 6mm i podobnych mini wielkościach. Nadal nie maja własnej www. Wygooglany kontakt. Nie bardzo to rozumiem ale może wolą oddać towar dystrybutorom i nie zawracać sobie głowy tematem marketingu w sieci. Podobno oficjalnym na zagranice jest PicoArmor
Wargamer - sklep i dystrybutor masy gier historycznych. Autorzy ludkowego Ogniem i Mieczem, rodzą go w bólach ale podręcznik podobno już w składzie. Rewelacyjne ludki!
Dwarf Tales Miniatures / Warcanto - skirmish fantasy, Warcanto, zasady do pobrania darmo. Ciekawe ludki choć momentami chyba zbyt kontrowersyjne pomysły, link do sklepu.
Puppets War
Kolejna firma z Warszawy, kolejny około orkowy projekt. Gringo Orki, roboty i bitsy.



