Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blood Bowl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blood Bowl. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 kwietnia 2023

Jak w tytule, szybkie i krótkie podsumowanie

  • LotR ruszony! Battle Companies są trybem dla mnie! Skirmisz z rozwojem band. No istny cud-mjuuut i słone paluszki!!
  • Blood Bowl zbiera kurze, choć ostatnio przesunąłem tackę z krasnalami, tak jakby trochę bliżej ku stanowisku malarskiemu
  • Wh40k 2ed, coś tam skrobię w Tyranidach, a że "zaraz" Xed, wypadałoby (może) jakoś to uczcić?
  • Bolt to chyba już zdechł. Inżynierowie płaczą z pudełka, ale kupiłem pod nich fajny kolor na mundury.
  • Argatoria jest regularnie grania!
  • Bogowie Wojny: Togo, na razie pasożytuję na kolegach z klubu, grając czym się da. Czekając na Francuzów zrobiłem znacznik rozchlapu wody. STL do pobrania
Z nowych projektów:

Ruthless nam się nagle objawił, western z kampanijnymi zasadami (jakby innych projektów brakowało). Po kilku suchych testach zapowiada się ciekawe. W szale inspiracji obejrzałem większość westernów na Netflixie i słucham Winnetou (w bardzo zacnej interpretacji). A tu spolszczenie Ruthlessa by WeRT link do pobrania

środa, 21 grudnia 2022

Inkub zaczął, Inkub kończy a ja biorę w tym udział. Temat setnej odsłony to swoiste podsumowanie i nieśmiałe spojrzenie w przyszłość. Planować każdy może a co z tego wychodzi to już życie weryfikuje. Przez te ośm lat wydarzyło się więcej i mniej niż bym chciał, na polu ludkowego hobby to okres dość udany choć nadal brakuje wielkich imprez pokroju Wojennych Młotów. Padł Hussar ale godnie zastępuje go Kontrast, ładnie rozwinął się Gladius, pojawiło się parę nowych sklepów, mamy kilka nowych fajnych polskich gier, w sumie działo się sporo...
Wiek już słuszny, skroń siwa, powoli zaczynam rozglądać się za dębowymi jesionkami, ale nim padnę (czy też oślepnę przy malowaniu) chciałbym zamknąć kilka projektów, niektóre rozdłubane leżą od prawie 30 lat, więc chyba czas najwyższy się znimi uporać...

  • Argatoria - temat bez końca, (kochanych ludziczków setki wyłażą mi z każdej szuflady) więc cisnę z doskoku Arox, myśląc czy by częściowo nie skanibalizować Sorgaxów. Vaendrale w kolejce, Gaeldor ciągle jeszcze jest na etapie blisterów, a Sheol wyłazi już na horyzont. Czy dociągnę wszystkie te armie do poziomu Dirandisu?! Oby...
  • Bolt Action - tona Japończyków na różnym etapie wykończenia czeka i czeka i czeka, przypomina się przeprawa z wczesnym SNLF który błąkał mi się po biurku przez półtora roku.
  • Blood Bowl - odkopałem Krasnoludzkich Gigantów, liczę, że niebawem wybiegną na murawę.
  • Warhammer 40000 2ed - sam nie wierzę w to co piszę, ale mam poważny plan by wrócić do grania na zasadach 2ed. Niech to będą nieduże ale wypieszczone armie. Wygrzebałem i przesortowałem Tyranidów, większa część jest już w podkładzie, przy pomocy cudów techniki którymi są SpeedPainty ogarnę ich błyskawicznie! (chyba żeby nie i we wpisie za lat 5 nadal będą w tym podkładzie)
  • Władca Pierścieni - ludków mam mrowie, ze dwa tygodnie temu zarwałem noc by przechalapać blisko czterdziestu Goblinów. Do tego na dniach ukazują się nowe zasady, zebrane i poukładane. Nic tylko grać. Pierwszą bitwę mamy za sobą, grać będziemy fabularnie, na dziwne pokręcone scenariusze. Taki jest plan!
  • Togo - tu jestem spokojny, plan zakłada flotę francuską, wydawca zapowiada ją po Niemcach, którzy mają być po Brytyjczykach. Spokojnie dwa lata czekania.
  • Hero Quest - cud stał się niezwykły doczekaliśmy się POLSKIEGO wydania HQ. Mój wśrodkowy dziesięciolatek kwiczy, że BARDZO to chce!

czwartek, 9 kwietnia 2009

Krótko i na temat. Ruszyły beta testy komputerowej wersji Blood Bowla. Osobiście jestem żywotnie zainteresowany wersją na PSP. Z tego co pokazują zapowiada się turowo i taktycznie. Czekamy.

sobota, 10 stycznia 2009

Nie ma co przeciągać zbędnymi pogadankami, pora na gry po roku roku 2000.


2001 - Gorkamorka - Ripcord Games, sćigałka z elementami nawalanki i strzelanki, sega dreamcast, pc, nie ukazało się. Figurkowa Gorka Morka to druga, po Necromundzie, samodzielna gra ze świata Wh40k. Rozszerzanie świata w formie osobnych sprofilowanych gier, było rewelacyjnym pomysłem. To z podręcznika Gorki Morki dowiadujemy się całej przerażającej niektórych prawdy o sposobie rozmnażania sie Orków. O ile Necromunda sprowadziła rozgrywkę do poziomu fantastycznego skirmisha, Gorka Morka popchnęła lekko skostniałych zielonoskórych na nowe tory rozwoju. Bezpośrednio z niej wywodzą się używane dziś Deffkopty czy pojazdy. Należało więc oczekiwać przeniesienia gry na ekrany komputerów. Prace rozpoczęto... i zawieszono.














































































Madness donosi: '(...)Podobno była też jakaś gierka w klimatach warhamca rpga za czasów amigi/ST. No i był też wysyp zaczątków gier, które nigdy nie wyszły, w czasach między Rites of war a Fire Warriorem, jak np Gorka morka, jakaś gra o Chaosowych Warbandach w 40k (nawet powstała wczesna wersja ale nie ukazała się publicznie i tylko najbliżsi znajomi króliczka w nią zagrali) i jakaś gra o Tyranidach walczących z Eldarami ,która również skończyła jako koncept. Złote czasy :)(...)'

:::

2003 - Fire Warrior, Kuju. Gra na PS2 i PC, powstała na okoliczność nowej armii do WH40k, Tau. Shooter, delikatnie rzecz mówiąc średni. Ciekawostką jest fakt, że to pierwsza gra na PS2 z możliwością gry po sieci. Musiała być niezwykle prosta bo ją skończyłem.


















:::

2004 - Warhammer On line, Climax, pierwsza próba przeniesienia Starego Świata na ekrany monitorów, po paru latach ściem i plotek o rychłej premierze ostatecznie projekt zostaje zamknięty.


















:::

2004 - Dawn of War, THQ, Relic. Idea RTS`a może się podobać, osobiście lepszym wydawał mi się Chaos Gate. Co by jednak nie mówić DoW odcisnął swe piętno w historii gatunku. Gra podniosła sprzedaż ludków i przyczyniła się rozpowszechnienia logo wh40k. Powstaje nowe pokolenie graczy nakręconych przez komputerówke do grania w realu. Niesamowite intro do gry zapada w pamięć. Nie zdarza mi się go pomijać pomimo tego, że widziałem je już dziesiątki razy. Kolejno ukazują się dodatki, Winter Assault wrzesień 2005, wymaga podstawowej gry oraz samodzielne Dark Crusade 2006 i Soul Storm rok 2008
































:::

2005 - Space Hulk Mobile - THQ, Przynajmniej kilka wersji Space Hulka na komórki. W 2008 pojawia się wersja Action, manualna rozprawka z fioletowymi paskudami. Dla fanatyków i/lub kolekcjonerów.










































:::

2006 - Warhammer: Battle for Atluma, Namco, PSP. Proste przeniesienie karcianki WarCry na kieszonkową konsole. Karcianki GW nie były złym pomysłem jednak firma po paru latach względnie niezłego poziomu sprzedaży ukręciła ten temat. Kolejny raz niepojęta dla mnie polityka GW.
































































:::

2006 - Warhammer 40,000: Glory in Death, Razorback Developments. Tytuł który pojawia się na N-Gage. Jak piszą w zajawce, Turowa strategia na 4 rasy. 4 kampanie z opcją multi-playera. Nie widziałem na żywo.
























:::

2006 - Mark of Chaos, Namco, Po latach oczekiwań, domysłów i plotek pojawia się następca Dark Omenu, Fantasy Battle w nowym pięknym ale czy lepszym stylu. Dwie kampanie do rozegrania. Graficznie bardzo ładne. W 2008 pojawia się Battle March samodzielny dodatek pełen Orków.

















:::

2007 - Squad Command, THQ, PSP. Rewelacyjna gierka, turowa strategia z RPG`owym zadęciem. Rozgrywka jest zbliżona do tej z Chaos Gate. Dowodzimy pięcio osobowym oddziałem, zaczynamy ze zwiadowcami, z czasem uzyskujemy dostęp do lepszego arsenału i konkretniejszych jednostek. Space Marines, Terminatorów, Grey Knightów. Dobór broni na misje ma spore znaczenie, często stajemy przed dylematem, missile launcher i 10 sztuk amunicji więcej czy karabin snajperski. Oddział może być wspierany przez pojazdy, do wyboru są rożne typy land speederów, rhino, landraidery. Przebijając się przez kolejne misje natrafiamy na coraz bardziej pokręcone jednostki wroga, pełen wybór, od lichych, żałosnych kultystów po chodzące zbrojownie w postaci obliteratorów, dreadnotów czy masakrujące wszystko jednostki chaosowych terminatorów uzbrojonych w reapery i ciężkie miotacze ognia. Graficznie oszałamia, gra pokazuje moc PSP i DSa. Na tej drugiej konsoli gra się zdecydowanie wygodniej gdyż mamy cały czas podgląd na mape. W wersji na PSP trzeba przełączyć widoki ale grafika jest lepsza. Tytuł godny polecenia.
















:::

2008 - Warhammer Online: Age of Reckoning, Mythic Entertainment, EA, Szczerze mówiąc to zwątpiłem w pewnym momencie w to czy wogóle doczekamy się wersji Warhammera Online. Po zawodzie jaki sprawił nam Climax, szanse na to że ktoś się podejmie realizacji Warhammera wydawały się bliskie zeru. Wątpiłem nawet gdy na oficjalnej stronie projektu zaczęły się pojawiać szkice koncepcyjne i obrazki z gry. Były tego niesamowite ilości o niespotykanej jak dotąd jakości. Powoli przeciekały plotki, okazało się ze gra nie będzie klasycznym RPG, na co po cichu liczyli chyba wszyscy, lecz kalką Wold of Warcraft w skórce Warhammera. Jednym przypadło to do gustu dla innych to niestety wielkie rozczarowanie.































:::

Na tym kończy się spis gier. Jak widać trochę tego było. Przejdźmy do zapowiedzi.

:::

2009 - Dawn of War 2, THQ, Premiera drugiego Świtu Wojny ma nastąpić z końcem lutego. Zapowiadana jest gra zbliżona w mechanice do Chaos Gate, taktyczne zagrania niewielkich jednostek. Tylko jedna kampania dla pojedynczego gracza. Wydaje się to trochę mało. O tym co i jak przekonamy się niebawem. Link do oficjalnej strony















:::

2009 - Blood Bowl, Cyanide, Po sukcesie Chaos League, ktora jakby nie patrzeć była podróbą Blood Bowla. Firma kończy tworzyć produkt z oryginalną metką. Premiera w 2009 roku.


















:::

200? - Space Marines, strzelanina w konsolowym stylu, na razie zapowiadana na X360. Po sieci krążą średniej jakości filmiki. Dzielny Space Marine biega, strzela, ciacha mieczem, ale jakoś licho, czegoś w tym brakuje. Poczekamy. Link do filmiku z gry.

  Jakiś czas temu naszło mnie by podsumować temat gier które w swej długiej historii Games Workshop raczyło przenieść na komputery. Chronologicznie oczywiście rzecz ujmując.

!!UPDATE!!
Rok 1983 to Apocalypse od Slug. Gra niestety nie jest osadzona w uniwersum Warhammera, to strategia z naszego świata. Oryginalna planszówka ukazała się w 1980 roku jako uproszczenie jeszcze starszej The Warlord z 1974.


Rok 1984 Battlecars przeniesienia stołowego tytułu na ekran ZX Spectrum dokonał Julian Gollop. Do głębszego przegrzebania sieci sprowokował mnie wpis Inkuba z Wojny w Miniaturze.Dzięki! A tu parę słów o czym traktuje wersja tradycyjna.



1984 D-Day kolejna strategia żetonowa przeniesiona ze stołu na ekrany, tym razem Druga Wojna Światowa.


...i jeszcze 19xx - niezrealizowany tytuł Castle of Lost Souls
miała to być gra tekstowa oparta o książkę pod tym samym tytułem.

1984/85 to dwie tekstówki Tower of Despair i Key of Hope. Można w nie zagrać po odpaleniu na emulatorze.


1985 - Chaos, znane też pod nazwą Battle of Wizards to z niej po paru latach narodzi się rewelacyjny, już bez licencji Games Workshop, Lords of Chaos!

1985 Journey`s End, roguelike o którego istnieniu nie miałem pojęcia i póki nie zagram nic więcej nie powiem.
1985 Talisman jak widać nie był pierwszy co błędnie zakładałem przed aktualizacją. Gra powstała na Zx Spectrum, nie miałem i nigdy w to nie grałem na żywym gumiaku. Tytuł nawet jak na tamte czasy dość skromnie wykonany. Jest to przeniesienie klasycznej już gry planszowej, u nas lepiej znanej pod nazwą Magia i Miecz. Dzięki serwisowi World of Spectrum, możemy się napawać pixelartem ze screenshota. Za tym tytułem, podobnie jak i wcześniejszym stoi firma Slug, czyli Julian Gollop

1986 przynosi Runestone, przygodówkę z niezłą grafiką.


:::

1991 - Hero Quest, Gremlin Graphics, miałem na Amige, była wersja na ZX Spectrum. Miło się grywało w przerwach pomiędzy sesjami RPG. Gra bardzo wiernie odtwarza planszową wersje. Fantastyczna muzyka i niezła grafika sprawiła, że firma poszła za ciosem. Pojawiły się dodatek w postaci zestawu nowych przygód a z czasem druga część gry. Obrazek Hero Questa pochodzi z wersji na NES`a. Dla chętnych wrażeń oryginał na PC do zassania. Filmik z intra do gry w wersji Amigowej.













Legacy of Sorasil, rozwija pomysły z Hero Questa, ma dużo lepszą grafikę, powstał w wersji na Amige 1200. Jednak jako taki nie zaistniał nigdy w wersji planszowej.






















1992 - Space Crusade, Gremlin Graphics, Niezła gra planszowa przeniesiona w nowatorski jak na tamte czasy sposób. Graficznie powalało. Zmagania dzielnych Space Marines z Orkami, Chaosem, i protoplastami genestealerów czyli soulsuckerami. Drugą ciekawostką są występujące androidy Chaosu, po latach przemianowani zostali na Necronów. Wcześniej pojawiają się jedynie na jednej ilustracji w Rogue Traderze. Jak mnie najdzie odkopuje Amigę i w to pykam. Naprawdę fajna gra.

















1993 - Space Hulk, Electronic Arts, pierwsza odsłona w wersji na Amigę, PC i Atari ST. Dużo kombinowania i strategicznego myślenia. Koszmarnie ciężko się w to grało bez twardego dysku, przekładanie dyskietek doprowadzało do szału. Gra planszowa i komputerowe były już wtedy uznawane przez wielu za przełomowe i kultowe.



:::

1995 - Space Hulk: Vengeance of the Blood Angels, Electronic Arts, było na Playstation, peceta, 3DO. Pierwsza gra na CD którą miałem. Grafika i efekty dźwiękowe robiły duże wrażenie. Grało się po prostu bosko, chwilami ultra trudne. Na zawsze pozostają w pamięci pojedynki na pięści z genokradami. Zacny tytuł.


















:::

1995 - Blood Bowl, SSI, turowa próba przeniesienia na ekrany komputerów planszowej rewelacyjnej nawalanki czy piłko kopanki. Nie widziałem na żywca ale znam takich co w to ostro cieli.
























:::

1995 - Shadow of the Horned Rat, Electronic Arts, Warhammer Fantasy Battle, pierwsza gra wykorzystująca nieprawdopodobnie zaawansowany system obsługi grafiki jakim był DirectX 1. Strategia w czasie rzeczywistym. Niezła muzyka, gra która pozostała na długo w pamięci miłośników Warhammera.


















:::

1997 - Final Liberation - Udana próba przeniesienia Epica na komputer, dobrze pomyślana gra strategiczna. Niesamowitym dodatkiem podnoszącym atrakcyjność są aktorskie filmiki przerywniki.



















































:::

1998 - Warhammer:Dark Omen, Electronic Arts. Kontynuacja Rogatego Szczura, znacznie lepsza graficznie. Pewne elementy już są prawdziwym 3d. Jest w wersji na playstation która działa i wygląda lepiej niż jej komputerowy odpowiednik. Planowany był dodatek ale prace przerwano.


















:::

1998 - Warhammer 40.000: Chaos Gate, SSI, turowa strategia z RPG`owym zacięciem. Rewelacja, wspominana z rozrzewnieniem za mechanikę gry i obłędną muzykę. Boskie!


















:::

1999 - Agents of Death - Mirage, Na silniku pierwszego Mortyra. Historia grupy imperialnych assassinów, których celem jest ukatrupienie Demonicznego Księcia. W zamyśle miała to być skradanka z elementami strzelanki. Ostatecznie gra się nie ukazała.



















































:::

1999 - Warhammer 40,000: Rites of War, SSI, turowa strategia oparta na mechanice Panzer Generala 2. Klasyk. Eldarowie vs reszta galaktyki, nie przypadło mi do gustu.


















:::

Na tym kończymy część pierwszą. W kolejnej odsłonie zajmiemy się grami po 2000 roku.

 

blogger templates | Make Money Online