poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Na razie zajawka, tzn pretendenci gotowi na starcie do malowania. Wybiorę losowo lub palcem, nie uwzględniając żadnych pobocznych sugestii. W blokach startowych mamy, WeirdBoya z ekipą czyli stare dobre GW, mini Conana-Barbariana oko w oko z wilkiem przy obelisku, Copplestone Casting i Spellcrow (śmietek-strzępek ale szkoda mi go było wywalić, bo właśnie do czegoś takiego mógł się przydać) oraz Godzilla choć chyba tak się nie nazywa, która uciekła z Pulp City. c.d.n...

niedziela, 21 sierpnia 2016

Na GenConie została zaprezentowania nowa komputerowa inkarnacja Battletecha. Intro fatalne, gameplay nie wydaje się być tragiczny, grunt że to turówka. Premiera zapowiedziana na 2017:

niedziela, 7 sierpnia 2016

Wieść, zdaje się, z dnia wczorajszego. Uniwersum RuneWars zostaje uzupełnione przez rasowego bitewniaka. Zrobili to czego od Games Workshop uciekło, fajną, lekką gierkę z dynamicznymi ludkami poruszanymi na zespolonych podstawkach. Ludki wyglądają jak wyjęte z ze współczesnego RTS`a. Designerzy FFG odwalili świetną robotę. Mam wrażenie, że za rok nikt nie będzie pamiętał o Age of Sigmar...

czwartek, 4 sierpnia 2016

Przeklejka z mojego drugiego bloga, Bolt Action Banzai!

wtorek, 2 sierpnia 2016

Cytat z Booklips.pl:

"Tej jesieni miłośników twórczości Lovecrafta czeka dość osobliwa niespodzianka. Premierę będzie bowiem miał film animowany o fantastycznych przygodach małego Howarda, przyszłego twórcy mitologii Cthulhu.
Obraz nosi tytuł „Howard Lovecraft and the Frozen Kingdom” („Howard Lovecraft i Zamarznięte Królestwo”) i opowiada o czasach, kiedy słynny autor horrorów był jeszcze małym Howardem Lovecraftem, dziwnym i samotnym dzieckiem o nieskończonej wyobraźni i bezgranicznej ciekawości. Pewnego dnia matka dała mu książkę, która należała niegdyś do ojca chłopca. Nie była niestety świadoma, że wolumin ten to legendarny „Necronomicon”. Pod wpływem lektury chłopiec zostaje przeniesiony do niebezpiecznego i mroźnego świata zamieszkałego przez przerażające stworzenia. Jedno z takich stworzeń, do złudzenia przypominające Pradawnego Cthulhu, udaje mu się uratować. Tak rodzi się ich przyjaźń. Howard nie potrafi wymówić imienia stwora, daje mu więc nowe – Spot (Ciapek). Ta przedziwna para wyrusza w podróż, aby uratować Zamarznięte Królestwo i pomóc Howardowi wrócić do domu. Wkrótce jednak chłopiec przekonuje się, że nie wszystko jest tym, czym się wydaje, i nie każdemu można zaufać.
Choć animacja przypomina produkcje sprzed co najmniej dekady, do udziału w niej zatrudnieni zostali znani i cenieni aktorzy. Głosów postaciom udzielili m.in. Ron Perlman („Hellboy”, „Imię róży”), Christopher Plummer („Dziewczyna z tatuażem”), Jane Curtin („Trzecia planeta od słońca”) i Doug Bradley („Hellraiser”). Za reżyserię odpowiada Sean Patrick O’Reilly, który ma w dorobku niezbyt udaną animację „Pixies”.
„Howard Lovecraft and the Frozen Kingdom” to adaptacja komiksu o tym samym tytule. Wszystko jednak wskazuje na to, że tych, którzy mieli okazję zapoznać się z komiksowym pierwowzorem, animacja raczej nie zadowoli. Najwyraźniej nawet sami producenci nie pokładają w produkcji wielkich nadziei, gdyż film nie trafi do kinowej dystrybucji, lecz ukaże się od razu na płytach Blu-Ray i DVD."

O bogowie ale nędza!!

 

blogger templates | Make Money Online