środa, 23 listopada 2016

Dziś wziąłem się do malowania prawie dwie godziny później niż zakładałem. Na szczęście było mniej "gęstego" i jakoś tak w miarę szybko poszło. Trzy godziny na liczniku więcej. Strasznie mozolna robota, ale podkład z zieleniny jest już po całości. Po wyschnięciu i rozczesaniu może być już całkiem grywalne. Dziś dwie fotki.

3 Comments:

  1. Piotr Frąckowiak said...
    Zadam takie głupie pytania wynikające z mojej niewiedzy. Jak na tym stoją figurki? Włosy są na tyle sztywne po rozczesaniu i nie sprężynują, że się nie przewracają?
    Asterix z Valadoru said...
    Wygląda to doskonale. Strasznie lubię i popieram własnoręcznie wykonane "maty" do gier. W takiej wersji 3d zdecydowanie bardziej do mnie przemawiają.
    Gonzo Gorf said...
    Włos jest na tyle sprężysty, że ludki spokojnie na nim stoją. Gęste sztywne fragmenty rozczesuję na razie jest dobrze.

Post a Comment



 

blogger templates | Make Money Online