niedziela, 29 stycznia 2017

Dawno nic nie było, brak czasu, ochoty i chęci i w ogóle... Malowałem dziś czołg do Bolta, i zostało trochę rozrobionej farby. Wyrzut stał przed oczami i tym razem nie uciekł spod pędzla. Wierzchowiec generała goblinów czyli wściekły jak krewetka bulldoś. Plan jest taki by pies był biało płowy, goblin ciemno oliwkowy w czerwonym pancerzu. Jak na godzinę posiedzenie jestem, na razie, zadowolony z postępów.

2 Comments:

  1. Dhil Morgan said...
    Zapowiada się więcej niż interesująco.
    Gonzo Gorf said...
    Podoba mi się rzeźba. Ludek jest spory, ma sporo detali. Chwilę potrwa nim go skończę...

Post a Comment



 

blogger templates | Make Money Online