sobota, 10 listopada 2012

Dość tej nasiadówy, jutro bitwa... PToN po bejcy i na kołach. Działa wklejone na klockach LEGO i plastelinie, dzwon na drucie, daszki na budkach byle jakie, a miał być gont z balsy... prowizorka ale szybciej się nie dało. W planach gwoździe w deskach, (mam już trzy pudełka szpilek z dobrymi łebkami), robaki, larwy, czerwie (te już też mam, pozostaje tylko je powielić), macki, gluty i pajęczyny... ale to kiedyś. Na razie jest tak:







2 Comments:

  1. Inkub said...
    Wygląda mocno Warhammerowo WFB:)
    Gonzo / Ancestor said...
    Stary klimat... jak dla mnie, od zawsze, oba Warhammery to jedno uniwersum

Post a Comment



 

blogger templates | Make Money Online