niedziela, 30 września 2012
Przypomnienie, to już za tydzień!! 6.10.2012 odbędzie się kolejna odsłona Hussara. Chyba trzeba się brać za malowanie...
Labels: hussar 2012, konkurs malarski
poniedziałek, 24 września 2012
GD 2012 się odbył, fotki wciekają w sieć. Oficjalnie wiemy że: Slayer Sworda skosił Karol Rudyk za tę pracę Wiecej fotek tym razem już mniej oficjalnie można zobaczyć na blogu Volomira.
sobota, 1 września 2012
Kajetan wraz ze swoim kumplem Pawłem zorganizowali dziś ustawkę na 205 pkt w Kill Team, jakby nie było to w końcu ostatni dzień wakacji, warto było to uczcić...
Plan bitwy jest prosty, ten kto pod koniec 4 tury będzie kontrolował większość z ośmiu rozstawionych znaczników, wygrywa.
Kajtek wystawił garść swoich Necronów, Paweł wyskoczył orkami, dzieląc siły na stormboyzów, kommandosów i dwóch shotasów. Zasady Kill Teamów z książki Battle Mission są skrajnie ubogie, w tej grze jednak się sprawdziły. Chłopaki poszli na kilka kompromisów i bitwa mogła się rozpocząć.
Rzut oka na stół:
Orkowie za sprawą infiltujących komandosów szybko zdobywają dwa znaczniki, pechowo jeden ze szturmiarzy roztrzaskuje się przy lądowaniu.
Necroni rozwijają szyki. Frontalny atak wojowników dociera do wieżyczki na szczycie której znajduje się jeden ze znaczników.
Orkowie nacierają jak burza, shootasi zdobywają kolejny znacznik i okopują się na złomowisku. To dobre miejsce do obrony daje 4+ cover save. Tej miejscówy już do końca gry nie opuszczą, ostrzeliwując się zaciekle zza beczek ubiją dwóch necrońskich wojowników.
W tym czasie trzy osobowa grupa komandosów podchodzi pod kolejny punkt. Jeden z orków pada od celnego strzału wymierzonego ze szczytu wieżyczki. Drugi, uzbrojony w miotacz ognia ginie rozszarpany przez wraitha. Trzeci szarżując zrani upiora, lecz ostatecznie polegnie w walce. Punkt dla Necronów.
Sztormboyzi rozpędzają się na dobre i bez większego problemu zdobywają punkt dla zielonoskórych.
W tym czasie Nobz komandosów, ciężko walczy o utrzymanie kontroli swojego znacznika. Ostrzelany przez trzech necrońskich wojowników, odnosi ranę. W walce pokona jednego z nich lecz ostatecznie polegnie.
Chwilę później podczas próby przechwycenia kolejnego znacznika pod naporem roju skarabeuszy zginie szef szturmiarzy. Necroni zyskują przewagę!
Rozpoczyna się ostatnia tura orków a w głowie ich wodza rodzi się "DA PLAN!!"
Serią dzikich skoków, szturmiarze mają dokonać szalonej roszady! Akcja odnosi sukces, zaskoczony Necron ginie podczas szarży a bitwa kończy się REMISEM!!
wtorek, 28 sierpnia 2012
Przecieram szlak, orkowa wieżyczka trafia na ebay i allegro. Więcej fotek z wieżyczką w tle wrzuciłem parę dni temu przy okazji tau`owych impresji i słowo o tym jak powstawała. Zapraszam do licytacji.
Labels: aukcje, Black Grom Studio, efekty modelarskie
piątek, 24 sierpnia 2012
Pamiętacie Wings z Amigi? Polowanie na sterowce, bombardowanie składów amunicji, walki powietrzne...
Po latach Cinemaware zabiera się do reedycji tej gry. Kasę zbierają przez Kickstarter.
Labels: amiga, gry na prąd, kickstarter, Retrogranie
czwartek, 23 sierpnia 2012
Galakta na swojej stronie opublikowała plan wydawniczy po zmianach. Wilkołak, mały dodatek do Talizmanu wylądował przed Gwiazdką, a miał być już. Co zrobić, na osłodę mamy X-Winga i duży box do Posiadłości Szaleństwa. Pełny spis
Labels: Galakta, gra planszowa, Talizman
środa, 22 sierpnia 2012
Stół trafił wreszcie na swoje miejsce. Zdaje mi się, że przy odrobinie gimnastyki wejdzie i drugi blat. W ramach testu nowych zasad oddział pathfinderów dostał za zadanie ukatrupienie orkowego dreada. Rybowaci niestety nie podołali.
Przy okazji wyciągnąłem nabytki z Maxmini, fajne działka, scraptank, beczki, kawałek barykady i skrzynki. Oklejona gratami płyta CD to stanowisko pod gretchinowe działo. Znaczniki zamierzam ponumerować. Zrobiłem ich w sumie osiem sztuk, powinno wystarczyć nawet na duże bitwy. Wieżyczka mojej produkcji, do kupienia za parę dni na allegro. Zwyczajowa garść fotek.
Labels: 6ed wh40k, efekty modelarskie, Games Workshop, MaxMini, orks, tau, Wh40k
wtorek, 21 sierpnia 2012
DreeeeeaaaaadBaaaaallll No i proszę, Mantic ruszył z nową giercą. Myślę że bliżej temu będzie, do planszowej wersji Speedballa niż taniej kalki BloodBowla w oprawie SF. Zaintrygowany będę śledził rozwój projektu.
Na stronie Games Workshop pojawiła się intrygująca wieść. Brytyjska firma RodeoGames w koprodukcji z GW zapowiada na wiosnę 2013 elektronową wersję WarhammeraQuesta. Gra ma być dostępną na platformę iPady itp wynalazki z logo japka.
Wybór platformy jabola, rzecz prosta, ukręca piractwo. Skoro WarhammerQuest, to może kiedyś w przyszłości i następne zakurzone gry znajdą się na padach...
Filmik zapowiadający grę jakoś nie powala, a sama firma też nie bardzo ma się czym pochwalić.
Czyżby kolejny nie trafiony wybór podwykonawcy? Echem powracają wspomnienia, Climaxa (Warhammer Online) i Codex Pictures (Ultramarines the movie)... oby było tym razem lepiej...
Labels: Games Workshop, gry na prąd, warhammer quest